4 stycznia 2013

Spam

Tutaj jest miejsce głównie na powiadomienia o nowościach. Informuję, że nie jestem zainteresowana ocenialniami ani reklamami opowiadań. Jeżeli skomentujesz moją twórczość, jest sto procent szansy, że odwdzięczę się tym samym. Dziękuję za uszanowanie tej notatki.

2 komentarze:

  1. ~ Jego upadek ~

    Filip musi wytrzymać ze swoją beznadziejną klasą, tylko ten rok. Potem pójdzie jak najdalej stąd, zostawiając w odmętach wspomnień, szary, obskurny i posępny budynek gimnazjum. Jednak przez jeden głupi żart kolegi, na Filipa spada stos nieszczęść. A tak dokładniej, Megan o przeszywających ciało i duszę, zielonych oczach.

    Dlaczego akurat ona?
    Czemu musiał zepchnąć akurat ją?
    ~ Jego upadek ~
    Jego życie odmienia się diametralnie, a przeszłość powraca. Filip musiał zapomnieć o wielu osobach i zdarzeniach, ale czy tak naprawdę tego chciał?

    Czy jego demony wrócą?

    Opowiadanie o miłości, żalu oraz tęsknocie, bólu z wyrzekania się siebie, milionie kłamstw, przyszłości, która bezlitośnie chwyta za gardło i ciągnie w otchłań.

    Opowiadanie o miłości, żalu oraz tęsknocie, bólu z wyrzekania się siebie, milionie kłamstw, o przyszłości, która chwyta za gardło i bezlitośnie ciągnie w otchłań.

    Zapraszam!

    http://upadekstorybyphoebe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałbym zaprosić cię do wspólnej zabawy (dwutygodniowej, może trzy o ile mi się coś przedłuży).
    Więcej informacji na: http://spisane-nad-ranem.blogspot.com/2016/07/miedzy-alejkami-czesc-1.html
    Liczę na twoją obecność i zaangażowanie!

    OdpowiedzUsuń

O blogu

Opisana tu historia (GŁÓWNE MOTYWY: DUCHY I MEDIUM!) jest
wytworem mojej rozhulanej wyobraźni. Wszystkie wydarzenia i bohaterowie
zostali wymyśleni. Przed rozpoczęciem czytania zapoznaj się z
odpowiednimi zakładkami. Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze.
Podkreślam, że szablon, tekst oraz belka są mojego autorstwa. Zabraniam
wycinania części grafiki i przerabiania na swoją!

Rozdziały będą publikowane dość rzadko, bo co trzy lub cztery tygodnie. Wszystko zależy od chęci i weny.

Ostrzegam
przed scenami drastycznymi i wzbudzającymi przerażenie. Czytasz na
własną odpowiedzialność, choć lekturę polecam osobom starszym.

Cytaty na nagłówku pochodzi z wiersza mojej ulubionej poetki, Haliny Poświatowskiej.